Jeden z celów, jakie mieliśmy na bieżący rok, to był remont hall oraz przylegających do niego korytarzy. Konkretnie chodziło o gipsowanie i malowanie ścian w największym pomieszczeniu naszego domu. Tuż przed tym remontem nastąpiła też wymiana kaloryferów na nowe i bardziej wydajne.
W minionÄ… sobotÄ™ ok. 15tej popoÅ‚udniem ekipa dwóch fachowców zakoÅ„czyÅ‚a robotÄ™, zainkasowaÅ‚a zarobek i udaÅ‚a siÄ™ na swojÄ… sobotniÄ… sjestÄ™. Jedno muszÄ™ wam jasno powiedzieć: takie gipsowanie z malowaniem to jeden z najgorszych remontów, jakie miaÅ‚em okazjÄ™ widzieć. Chodzi o masakryczne zakurzenie/zabrudzenie, jakie dotyka nie tylko remontowanego pomieszczenia, ale caÅ‚ego domu – ten pylÄ…cy gips wciska siÄ™ wszÄ™dzie oraz na obuwiu roznosi siÄ™ jeszcze dalej. Remontujesz jedno pomieszczenie, ale 80% powierzchni domu jest zawalone pyÅ‚em.
Filipińczycy ratujący z powodzi figurę Matki Boskiej w Malbon, północna Manila. Tropikalny sztorm Mangka odciął północne Filipiny zabijając co najmniej 8 osób, a 11 dalszych zaginęło bez wieści.
Zdjęcie pochodzi z LENS: http://lens.blogs.nytimes.com
Jakieś dwa tygodnie temu obaj z Wiktorem zauważyliśmy dziwną rzecz: na parkingu pod blokiem sąsiadującym z naszą firmą pojawiła się wanna. Po paru godzinach wanna zniknęła. Pojawiła się następnego dnia. Ponownie zniknęła.
W pierwszym odruchu zaśmialiśmy się, że ktoś przyjechał wanną i zaparkował. Ale jak to zwykle bywa, rzeczywistość jest bogatsza niż nasze śmiałe przypuszczenia i domysły. Kilka dni temu zauważyliśmy, jak na parking podjechał Volkswagen Transporter i dwóch ludzi wyciągnęło z niego naszą wannę, postawiło ją na pustym miejscu do zaparkowania i odjechali.
Potem mieliśmy okazję zobaczyć, jak w ciągu dnia podjechał ten sam samochód, wysiedli ludzie, wannę włożyli do Transportera, wyciągnęli z niego jakieś narzędzia do remontu mieszkania i weszli do bloku.
Tak oto wyszło, iż wanna służy skutecznie do rezerwowania miejsca parkingowego jakiejś ekipy remontowej, która akurat pracuje w bloku.