Archive for dusza

J.M.Bocheński: zabobony – bełkot

OP prof.J.M.Bocheński, Zabobony

BEŁKOT. Mowa ludzka pozbawiona sensu. Sam bełkot nie jest zabobonem; jest nim natomiast wierzenie, że można za pomocą bełkotu przekazać informacje o przedmiotach. Istnieją dwa podstawowe rodzaje bełkotu: pierwszy polega na używaniu słów, których nikt w ogóle nie rozumie, drugi na używaniu wyrażeń w zasadzie zrozumiałych dla słuchacza względnie czytelnika, ale stosowanych w znaczeniu najzupełniej obcym przyjętemu w danym środowisku. Przykładem bełkotu pierwszego rodzaju są wyrażenia magiczne, np. „hokus-pokus”, „abrakadabra” itp. Przykładem drugiego rodzaju bełkotu jest często spotykane, zwłaszcza u filozofów i teologów, nadużywanie znaczenia słów. Chodzi wówczas najczęściej o wyrażenia, które robią wrażenie uczonych. Kiedy uczony teolog rozprawia na przykład o dialogu wierzących z Bogiem, bełkocze – jako że „dialog”, wyrażenie greckie, znaczy tyle co „rozmowa”, a wierzący całkiem oczywiście z Bogiem nie rozmawiają.

Continue reading »

Posted in dusza | Leave a comment

okruchy lata

Posted in dusza | Leave a comment

emocje maturalne

Zawsze uśmiechałem się, gdy media cytowały zestresowanych rodziców, których dzieci właśnie przystępowały do egzaminu maturalnego. Nie łapałem, jak można się tym jakoś przejmować? Rodzic przecież nie idzie pisać egzaminu. Ba, nawet w małej cząstce nie jest w stanie wejść w klimat tego wydarzenia tak, jak jest to udziałem jego dziecka.

Zwyczajnie – to poznawczo inna sytuacja. To dwa różne światy. I one się nie stykają. Tak myślałem. Do czasu matury mojej córki Pauliny.

Continue reading »

Posted in dusza | Leave a comment

PX 600 Silver Shade Cool – polaroid

pierwsze egzemplarze PX 600 Silver Shade Cool z PX 600 Silver Shade Cool Impossible Project

Posted in dusza | Leave a comment

ujarzmianie Fujifilm X100

Kadry w zasadzie wprost z puszki – w LR konwersja do black&white, standardowe ostrzenie screen.

Posted in dusza, fotografia | Leave a comment

Kacper uczy się czytać

… oczywiście z elementarza!

Posted in dusza | Leave a comment

książka o fotografii, która mnie olśniła

Leżała na półce chyba blisko rok, zanim przyszła na nią kolej. Olśniła mnie. Może nawet bardziej, niż S.Sontag O fotografii! Każdemu, kto zajmuje się humanistyczną fotografią, polecam jako lekturę obowiązkową – Rolanda Barthes Światło obrazu

Pod koniec życia, w 1977 roku, Roland Barthes (1915–1980), klasyk współczesnej francuskiej humanistyki, zaczął po śmierci matki pisać książkę o fotografii. Osobistym motywem była próba odnalezienia „istoty” zmarłej Henriette Barthes w fotografiach, jakie po niej pozostały. Paradoksalnie autor odnajduje to, czego szuka, w zdjęciu matki z jej dzieciństwa, z okresu, w którym jej nie znał, przewrotnie zaś – zdjęcia tego czytelnikowi nie pokazuje, uważając, że byłoby dla niego banalne. Dowodzi to, jak subtelne rozważania i doświadczenia podjął w tej bardzo prywatnej książce o nowym zjawisku w sztuce, którego naturę stara się wyjaśnić (tytułowy chambre claire, dosł. „jasny pokój”, nawiązuje w formie gry słów do chambre noire, „ciemnia”, a zarazem chodzi odpowiednio o camera lucida i camera obscura). Inaczej niż malarstwo, fotografia ma u podłoża pewien niewymyślony fakt, mgnienie owego „to było”, „zdjęcie” obrazu z rzeczywistości. Jako odmiana pamięci wprowadza w czas i cały dramat egzystencji. Barthes rozważa „zdjęcie” od strony studium, dociekliwości, analizy, i punctum, owego „ukłucia”, o jakie fotografia przyprawia widza. Czytelnik znajdzie w książce wiele takich puncta w zamieszczonych przez autora reprodukcjach klasycznych dzieł z historii fotografii.

Polecam też dobrą recenzję książki Barhesa, autorstwa P.Bernackiego Czytelnicze sam na sam z Barhesem

Posted in dusza, fotografia | 3 komentarze

szalona trampolina

Kacper szaleje z kolegą na trampolinie. Ciekawe, kiedy im się znudzi?

Posted in dusza | Leave a comment

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark.