Psie tabliczki

Wracałem do domu z sąsiedniego osiedla – Górnica II. To takie osiedle domków jednorodzinnych na zachodnich obrzeżach Andrychowa. Niemal w każdym ogrodzie pies/psy. Pierwszy ogród na bramce wejściowej miał tabliczkę Uwaga! Ostry pies. Następna tabliczka miała rysunek roześmianej psiny z kością i napis Uwaga! W ogrodzie wesoły pies. Ale wszystko przebił inny ogród z tabliczką…

Read More
Strachy i homofoby

Właśnie czytam tekst Krzyśka i nie mogę się powstrzymać, aby tu nie przytoczyć w mojej opinii klasycznego tekstu prof. Ryszarda Legutki (IF UJ) ‚Nie lubię tolerancji‚ z 1991 (!) roku. Sądzę, iż w kontekście sytuacji do której odnosi się Krzysiek i przywoływana przez niego publicystka ‚Rzeczpospolitej’ ten stareńki tekst okazuje się zdumiewająco aktualny i trzeźwy.…

Read More
13tego

Piątek i to piątek 13 dnia miesiąca to zbieżność budząca niepokój. Ale oczywiście bez przesady. Tu się z Jarkiem zgadzam. I tak pozostanie: to jest dzień, okazja do żartowania i luźniejszej atmosfery („skoro dziś TEN dzień, to pracować się nie da …„). I to wszystko. Ale przedwczoraj w piątek 13 lutego miałem naprawdę zły dzień.…

Read More
Dotykacze

Oto kolejny odcinek z serii obyczajów lub – jak kto woli: mądrość życiowa. Koleżanka (zresztą psycholog) zwróciła mi uwagę na fakt, iż wśród ludzi można wyróżnić grupę dotykaczy. Czyli ludzi, którzy poznając kogoś szybko dążą do kontaktu fizycznego: np. przez zdecydowane podanie ręki na przywitanie, czy – przy bliższej komitywie – poklepania po ramieniu. No…

Read More
kieszonkowcy i inni

Oto kolejna mądrość życiowa :-) Dochodzę do przekonania, że ludzi trzeba podzielić na „kieszkonkowców” i „torbaczy”. Kieszonkowcy większość swoich drobnych bagaży (dowody osobiste, portfele, klucze, monety i banknoty etc.) przechowują i transportują w kieszeniach kurtek lub spodni. Torbacze swoje kargo wrzucają do torby, torebki, plecaczka. Obok tego podziału wskazać też trzeba inny istotny podział ideologiczny:…

Read More
Prowincjałki

Prowincjałki, czyli obyczaje … takie sobie różne. Oto moje hity mody letniej. Kobiety: spodnie biodrówki plus kuse bluzeczki odsłaniające brzuszek. Jak to się ogląda na ulicy to nie można oprzeć się wnioskowi, że należy powołać komisję (może parlamentarną), która zajęłaby się kwalifikacją do noszenia takiego ubranka?

Read More
Koloryt lokalny – ponownie

Kocham specyficzny koloryt spraw lokalnych. Oto artykuł o chorobach: http://dzisiaj.dziennik.krakow.pl/dzisiaj/i/Magazyn/06/06.html – „dyplomatycznych” lub nie – byłych notabli mojego miasteczka. Śliczności. Śliczności tym bardziej, że znam obydwu tych urzędników. A konkretnie – co do T.Woźniaka – nic mnie nie dziwi jego zachowanie. Wyrachowane jak zwykle. On będzie kąsał nawet wtedy, kiedy nie będzie miał racji. Będzie…

Read More