najgorsze wakacje

Właśnie kończę prawdopodobnie najgorsze wakacje w moim życiu. Długo i z wytęsknieniem oczekiwałem tego letniego urlopu. Chciałem zwyczajnie podładować akumulatory. Potrzebowałem tego. Być może znacie ten stan, kiedy czujecie, iż po prostu musicie odciąć się od tego, co na co dzień was otacza. Złożyłem wniosek, został przyjęty. A tymczasem…

Read More
Toffi – nowy kotek w domu

Nasz dotychczasowy kot domowy – czyli kocur Korek, postanowił wybrać życie wagabundy i zwyczajnie nas opuścił. Dlatego z wiosennego miotu trafiła do nas kotka – ładna, ruda, bardzo wesoła, lubiąca ludzi. Na dziś ma może 5/6 tygodni. Nazwaliśmy ją Toffi – jak cukierek. Powód? Kolor futra. Zobaczcie sami.

Read More
Naziemna telewizja cyfrowa: mam pomysł na biznes!

Ponieważ w tym miesiącu w moim regionie zostanie wyłączony analogowy sygnał telewizyjny i zastąpi go naziemna telewizja cyfrowa, na prośbę moich rodziców (roczniki: 1939 i 1942) nabyłem dekoder. Konkretnie jest to standardowy dekoder T-HD 1000 z Cyfrowego Polsatu. Kupiłem go ze względów lojalnościowych i technicznych – produkt polski, z serwisem krajowym. I bardzo szybko okazało…

Read More
ze spamtrapa, cz.2

Krótko – dziś dowcip: Przychodzi babeczka do mięsnego. Przygląda się mrożonym kurczakom. Wybiera, przekłada, miesza lecz nie znajduje dostatecznie dużego. Woła ekspedientkę. – Jutro będą większe? – Nie, kur*a, nie będą. Są martwe.  

Read More
(fotograficzny) cytat miesiąca – jak robi się zdjęcia polaroidem?

Pytanie źródłowe:

Dostałem tego polaroida i nie wiem z czym się to je. Czy mógłby mnie ktoś poratować instrukcją obsługi? Z góry dziękuję.

I tutaj błyskotliwa i prawdziwa odpowiedź:

Obsługa (jak wszystkich konsumenckich polaroidów) jest bardzo prosta. Ładunek wkładasz do szczeliny którą widać po opuszczeniu klapki poniżej obiektywu (koło spustu suwaczek). Po założeniu ładunku aparat robi „wzzziu”, wypluwa papierek i jest gotowy do pracy. Aparat włącza się poprzez ręczne podniesienie części z lampą. Suwak po lewej stronie patrząc od przodu to ustawianie ostrości – daleko-blisko, przy czym blisko to około metra, daleko zaś 2 metry do w pizdu. Środkowy suwak to prymitywna przesłona, czyli przesuwne 2 blaszki z otworami. Aparat nie ma układu AF (w niektórych wypasionych modelach były wynalazki w stylu AF na ultradźwięki), więc zrobienie zdjęcia polega na naciśnięciu spustu do oporu. Aparat robi „wiuuuu” i wysuwa odbitkę. Kaseta ma pojemność 10 zdjęć. Po wypstrykaniu całości otwieraasz przednią klapkę i „za ogonek” wyciągasz kasetę. Baterii nie trzeba wymieniać – jest integralną częścią kasety. Aparat wyłącza się przez opuszczenie części z lampą.

Źródło, usenet z 2007: http://www.grupy.otopr.pl/polaroid-636-close-up,usn,2312042.html

Quote