zobacz moje ≡ fotografie § recenzje filmowe

jesienno-zimowa deprecha

Nie wiem, jak u was, ale ja osobiście mam na chwilę obecną dość zimy, braku słońca i niebieskiego nieba. Wkurza mnie to i rozbija zupełnie, wysysa siły i nie pcha do przodu, jako ilustrację wrzucam żelazny klasyk:

Podobne wpisy:

komentarzy: 4

  1. Jacek pisze:

    U mnie też depresja jak nic…

  2. eNJey pisze:

    Ale dzień wyraźnie dłuższy :)

  3. empiryk pisze:

    haha! no w sumie racja – wcześniej zmrok był już przed 15:30, obecnie robi się ciemno jakieś 15 minut później, a jeśli chwilowo chmur jest mniej, to nawet o 16 zapada ciemność. To jakiś postęp. ZA MAŁY!

  4. zezik pisze:

    ten kawalek to naprawde kawal dobrej roboty :) zawsze go slucham jak mam stan obnizonego optymizmu. a co do zimy to powinnismy sie tylko cieszyc ze wreszcie mamy dwie zimy stulecia w jednym roku :) Deprecha to bedzie jak to wszystko zacznie topniec.

Dodaj swoją opinię

Copyright © head.log
dla wszystkich, lecz nie dla każdego

Zbudowany w oparciu o Notes Blog Core
Powered by WordPress