head.log

dla wszystkich, lecz nie dla każdego | Krzysztof Kudłacik

Kazia Szczuka: cytat tygodnia o euro 2012

To całe Euro 2012 to jest jedno wielkie oszustwo. My, jako społeczeństwo, nic nie będziemy z tego mieli. Feministki od początku mówiły, że to jest tylko dla facetów, że to jest wielki biznes, że nie utrzymamy tych wszystkich obiektów. Te pieniądze są wyrzucone poza te społeczne cele – powiedziała w audycji „Sterczniki” Kazimiera Szczuka, feministka.

Opisała, jak jej zdaniem będą wyglądały skutki EURO 2012: „Będzie pełno potłuczonych butelek, zdemolowanych przystanków, ludzi zarażonych chorobami wenerycznymi i kobiet przywiezionych do seksusług. To jest samczy, infantylny i idiotyczny kult igrzysk, które nie mają żadnego celu poza tym, żeby ci mężczyźni mieli frajdę”.

Za Gazetą: http://u.42.pl/2I5s

I to jest to, co nazywam konsekwentnym feminizmem!

W formie ilustracji:

1908r.

Sarkozy o imigracji do Francji arrow-right
Next post

arrow-left uwalnianie zawodów: kto się cieszy?
Previous post

  • waltharius

    4 marca 2012 at 16:27 | Odpowiedz

    W sumie trudno się z nią nie zgodzić.Owszem, bardzo skrzywiona w kierunku feministycznym, ale faktem jest, że Polska nic na tym nie zarobi, a jeszcze się wykosztuje jak głupia. UEFA, która zgarnie miliardy nie zabuli nawet złotówki podatku. Koszt utrzymania tych obiektów poniesiemy wszyscy i będziemy go ponosić jeszcze latami. Będzie tak samo jak ze wszystkimi miastami i państwami, które doznały wątpliwego zaszczytu organizacji takiej imprezy. Później tylko się rozglądają, gdzie by te obiekty schować, żeby kasy nie wypijały.
    IMHO daliśmy się wydupczyć aż po samo gardło a nawet jeszcze dalej… Szkoda kasy i tu Szczuka ma rację.

  • krzysztof

    4 marca 2012 at 17:09 | Odpowiedz

    Ja też myślę, że to kasa wyrzucona w błoto. Jednak jestem głęboko przekonany, iż brak euro 2012 wcale nie spowodowałby wydania tych sum na cele społeczne. To ostatnie mnie dziwi, bo celami feministek nie są – czymkolwiek są – cele społeczne.
    W manifeście Szczuki brakło mi jednego: deklaracji, iż wraz z koleżankami stanie przed stadionem, żeby zawracać idące na mecz kobiety.

    • waltharius

      4 marca 2012 at 17:21 | Odpowiedz

      Cóż, każdy orze jak może :D Ona zwraca uwagę na to, co jest jej bliskie ideowo, i trudno oczekiwać od niej innego zachowania. Teraz to już jednak płakanie nad rozlanym mlekiem. Stadiony pobudowane, kasa wydana, kolejna czeka w kolejce na wyrzucenie w błoto… A Szczuka sobie poujada i dzięki temu przypomni o swoim istnieniu…
      Cóż, każdy orze jak może :D

  • krzysztof

    4 marca 2012 at 17:49 | Odpowiedz

    A Szczuka sobie poujada i dzięki temu przypomni o swoim istnieniu… Cóż, każdy orze jak może :D

    Dokładnie tak – przypomni o swoim istnieniu. Mnie najbardziej interesuje w kontekście euro 2012, jak koalicja PO-PSL będzie pod koniec roku uzasadniać, zbyt niskie od obiecywanych, planowanych wpływy z tej wielkiej imprezy? Rzecz jasna takie wyjaśnienia będą zbędne, o ile polscy tzw. piłkarze dotrą do półfinału mistrzostw. To ostatnie jest jednak mało prawdopodobne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *