head.log

dla wszystkich, lecz nie dla każdego | Krzysztof Kudłacik

dewocjonalia?

Jutro – w sobotę – będą chrzciny Kacperka. Więc dziś wybrałem się po zakup świecy i koszulki. Wstąpiłem do sklepu z dewocjonaliami. Jakież było moje zdziwienie, kiedy wśród komeszek, krucyfiksów, laurek ślubnych i pierwszokomunijnych zobaczyłem: naklejki ‚Wódka Weselna’!
Jak śpiewał śp. Czesław dziwny jest ten świat

40 urodziny arrow-right
Next post

arrow-left mróz i oparzenia
Previous post

  • Piotr [PMD]

    27 stycznia 2006 at 21:20 | Odpowiedz

    Cytat z dowcipu rysunkowego : Święta Wielkanocne, rodzina w komplecie…
    "Kto, pytam, kto włożył do święconki 0.5l i kupon totolotka ?!"

  • CoSTa

    28 stycznia 2006 at 3:04 | Odpowiedz

    :)))

    jeśli w tych sklepach z dewocjonaliami zaczną sprzedawać tańszą ale niezłą wódkę to być może wstąpię. do kompletu jakieś piwo i coś do zagryzienia. gdyby jeszcze była możliwość spożycia na miejscu przy długim barze i z jakąś fajną a żeńską obsługą to bym z tych sklepów nie wychodził :)

  • nestor

    28 stycznia 2006 at 14:23 | Odpowiedz

    a wina ks. Jankowskiego nie bylo?:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *