head.log

dla wszystkich, lecz nie dla każdego | Krzysztof Kudłacik

piwo harnaś i moherowe berety

Dziwne, ale jakoś chyba nikt na to nie zwrócił uwagi. Oto od ~10 dni trwa akcja reklamowa napoju piwnego Harnaś pod hasłem I ty zostań milionerem. Reklamowane to jest charakterystycznym animowanym spotem … ale obawiam się, że może on być nie w smak wieku określonym siłom :)

Otóż filmik zaczyna się, gdy nasz bohater (ten, który został już milionerem) wychodzi w deszczowy dzień ze swojego ponurawego blokowiska i udaje się w drogę do swojej pracy – którą zresztą chyba chce porzucić. Zaraz po opuszczeniu bloku mija trzepak w okolicach którego zostaje zaatakowany przez jadowitą bestyjkę gatunku pindelek z zębami ostrymi, jak szpile… Okazuje się, że ta psinka jest podjudzana przez dziwną postać – uwaga: w moherowym berecie!

Harnaś kontra berety

Harnaś kontra berety

Kiedy pindelek i jego moherowa pałająca agresją właścicielka zostają w tyle, okazuje się, że nasz milioner wchodzi do bramy swojego zakładu pracy… a zakład też nazywa się charakterystycznie: Spółdzielnia Pracy Wszystko Jedność.

wszystko jedność

wszystko jedność

Całą resztę – czyli grę dziwnych i czasami historycznych skojarzeń zostawiam wam Drogie Dzieci!

burza w szklance marcinkiewicza arrow-right
Next post

arrow-left polityczka zabiła Bardzo Inną Stację
Previous post

  • byte

    2 sierpnia 2006 at 15:11 | Odpowiedz

    Nie widziałem tego. Pewnie dlatego, że ostatnio nie oglądam TV.

  • makowski

    2 sierpnia 2006 at 15:51 | Odpowiedz

    ja zwróciłem.
    i w ODPOWIEDNIM CZASIE doniosę…

  • makowski

    2 sierpnia 2006 at 15:57 | Odpowiedz

    Odpowiednim Słusznym Wladzom oczywiście ;-)

  • zorro

    3 sierpnia 2006 at 8:28 | Odpowiedz

    Nie oglądam reklam i mam nadzieję, że za jakiś czas znikną z programu telewizji publicznej.

  • Tatanek

    4 sierpnia 2006 at 12:56 | Odpowiedz

    Ta kochana Pani z pieskiem bardziej wygląda na "wyrwaną" z kreskówki "Pingwiny z Madagaskaru", ale to moje zdanie :)

  • Marek

    28 kwietnia 2008 at 9:06 | Odpowiedz

    Proszę o kontakt.

    Z poważaniem –
    Marek Godyń

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.