Kalinowski – amantem wyborczym?

Kamapania wyborcza w toku. Ślicznie. Choć napięcia przedwyborczego nie odczuwam.

Oto jadę sobie tramwajem i oglądam plakaty wyborcze. Wśród nich co do ilości wybija się lider PSLu – Kalinowski. Zauważcie: PSL sprzedaje na billboardach tylko swego miłościwie panującego! Ale ten plakat jest wręcz wyśmienity. Oto Wódz w ujęciu grupowym: On (trzyma w rękach i chyba chce czytać, jakiś dokument – być może program wyborczy – choć niekoniecznie) – skręcona głowa w lewo: patrzy na milutką organoleptycznie blondynkę. Ona jest zainteresowana i pochyla nad Wodzem głowę. Zza drugiego ramienia Polityka również widać ładną kobietę – trochę szczuplejszą i także zalotnie wglądająca na niego. Ale pochyla się miej niż jej rywalka. Obrazu dopełnia czwarta osoba – facet – jednak ten jest poprawej stronie plakatu i wykonuje pilną rozmowę telefoniczną. Być może odbiera telefon z głosami poparcia dla programu stronnictwa?
Bardzo miły plakat. A przy tym jakże tchnie sexappealem? Nie ma to jak duża chcęć dotarcia do określonego elektoratu.

kategoria varia. adres wpisu. RSS feed for this post. zostaw trackback.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Swedish Greys - a WordPress theme from Nordic Themepark.