dodane dotąd komentarze
Cała ta zabawa dużych chłopców w wojsko i te wszystkie tarcze antyrakietowe i tak dalej, strasznie mnie bawi. Najbardziej bawią mnie jednak polscy politycy, którzy mówią o twardych negocjacjach i takie tam. Wtedy po prostu miota mną na boki bo wszyscy Ci rządzący mają lizanie dupy we krwi. Skończyło się lizanie wujka Stalina i ZSRR, to trzeba było znaleźć kogoś nowego. Jest i USA, ze swoimi dobrodusznymi propozycjami. I Polska uważa się za kraj partnerski Stanów? Tylko jeżeli partnerstwo to polega na rżnięciu USA Polski w pupę ![]()
amerykańce za busha nabrali strasznej buty w żagle. zawsze byli butnym narodem z ogromnymi pokładami tupetu ale to już powoli zaczyna śmierdzieć zwyczajną arogancją i chamstwem.
sojusz z ameryką w ramach nato - oczywiście tak. sojusz z ameryką bo tak i już - niekoniecznie na amerykańskich zasadach. strategia negocjacyjna? krzychu, mnie się wydaje, że tu nie ma mowy o żadnej strategii - senat (zdaje się) urżnął środki na wojenne zabawki i szukają na gwałt możliwości finansowania swoich pomysłów chłopcy z administracji. się już chwycić nie mają czego więc walą na tupet. o zgrozo - to może się w tym kraju sprawdzić...
Dziwię się zaskoczeniu. Nie zauważyłeś, że się nam Związek Radziecki przesunął na zachód, za Atlantyk? ![]()
a tu coś w ramach poprawiania przepływu ludności między naszymi bratnimi (USA/PL) krajami:
http://wiadomosci.gazeta.pl...
Takie stanowisko USA to zasługa miernej polityki zagranicznej obecnego rządu. Amerykanie wiedzą, że kaczki potrzebują sukcesu i są w stanie za niego zapłacić każdą cenę...
Polecam argumentację Radka Sikorskiego, która nie znalazła poparcia u rządzących...
A czy tarcza nam coś da? Myślę, że tylko wtedy da jeśli będziemy umieli wynegocjować specjalne traktowanie Polski jako super-sojusznika oraz odpowiedni sprzęt zabezpieczający np. baterie Patriots jak Izrael.
Niestety obecny Rząd posieje nawet gratis trawkę, byle mieć sukces, o ile to można nazwać sukcesem.
Ja tam amerykanom i ich bucie czy chamstwu wcale sie nie dziwie. Trafili na frajerow to ich staraja sie wycyckac. W koncu nie czarujmy sie ale dla nich najwazniejsze jest sa sami oni i tyle. Kto im w jakis sposob zagrozi? Kazdy morda w kubel bo skonczy sie wszystko co made in usa a 'american boys' przywioza abramsami takiemu komus demokracje. Szkoda tylko ze nasz rzad nie potrafi rozroznic negocjacji od grozenia i nie potrafi na takie warunki powiedziec 'fuck you', to my wycofujemy sie.
Im bardziej chcemy amerykańskiej tarczy, tym bardziej Rosja nie chce naszych produktów rolnych... ciekawe prawda?
Kto wygra w tej batalii?
@golem14
To, że docierają do nas informacje o negocjacjach - te, o których ja tu piszę - to oznacza, iż nie zamierzamy przyjąć tak niekorzystnych warunków. To przecież początek negocjacji. Poczekajmy na ich owoce i śledźmy na bieżąco doniesienia. Zobaczymy.
Po drugie - Rosja taka samo chce/nie chce naszego mięsa od ponad półtora roku - kiedy nam zamknęli rynek o tarczy nie było ani widu, ani słychu. A przy tym nasz rynek mięsa wcale nie ucierpiał na zamknięciu tego kierunku eksportu - zaczęliśmy mięso sprzedawać gdzie indziej (Skandynawia) - zatem kolego/koleżanko: mylisz się w każdym słowie.
No cóż ... przecież jeśli warunki będą dla nas niekorzystne, to się po prostu nie zgodzimy. Jeśli przegną z roszczeniami, to nie będą mieli tarczy - proste. Nam ta tarcza nei jest do niczego potrzebna.
http://www.joemonster.org/a...
A na poważnie: znając mentalność polskich władz (dowolnej ekipy) dołożymy do tego interesu, a Tarcza na dowolnych warunkach postawionych przez USA BĘDZIE. W swoim czasie, dobrze to podsumował (proroczo) Daukszewicz...
Acha: tym, co budzi mój największy sprzeciw jest fakt konsultowania całego przedsięwzięcia z Rosją i żądania eksterytorialności baz. Reszta jest do dogadania - oczywiście za odpowiednią cenę.





![[Valid RSS]](http://born66.net/skins/v5/validRSS.gif)



