dodane dotąd komentarze
Że co przepraszam? 14-letniej? To jest najprawdziwsza paranoja.
No dokładnie tak ![]()
ale o co chodzi? zdrowe, prawicowe podejście do wszystkiego, co wydaje się recenzującym niezbyt chrześcijańskie ![]()
Chyba cię nie CoSta nie zrozumiałem ![]()
Podkręć jasność plizzz
Gdy czytałem te dziwaczne uwagi autorów 'cała Polska czyta ... to nie miałem jakichś poważniejszych skojarzeń ideologicznych, bo to akcja sama w sobie bardzo ważna i użyteczna. Ale osoby opatrujące te bajki swoimi uwagami, które obficie zacytowałem zwyczajnie nie rozbawiły - wygląda to jakby wojujące feministki maczały w tym swoje pazurki ![]()
czy wojujace feministki, czy tzw. wc na jedno wychodzi - brak mozgu. Inaczej nie da sie wytlumaczyc kretynstwa przypisow.
empiryk: już rozjaśniam. kiedy tak cytowałeś a to jedną opinię, a to drugą (szczególnie ubawiło mnie to o hobbicie), stanął mi przed oczami obrazek dobrych i chrześcijańskich mediów walących w pottera jak w bęben bo to neopogaństwo i co tam tylko jeszcze wymyślono. ot i skojarzenie ![]()
a co do twojej opinii o paranoii - zgadzam się w 100%. dorzucę jeszcze może tylko, że ukrywanie różnych "złych wzorców" czy też nieczytanie bajek zawierajacych przemoc to rozwiązanie imo do bani. krzywdzi się dzieciaka wyrabiając w nim błędną opinię, że jest na świecie tylko słodko i przyjemnie. nie jest, o czym przekona się pierwszego dnia w przedszkolu czy w każdej innej grupie. agresja i przemoc jest wpisana w geny, chęć dominacji także i imo trzeba po prostu to dziecku od najmłodszych lat uświadamiać. mądrze, bez zbędnego epatowania przemocą ale jednak trzeba. to część ludzkiego życia. może nie najsłodsza pod słońcem ale część nierozerwalnie z byciem człowiekiem związana. jeśli wychowywać, to kompletnie - ze "złymi" zjawiskami włącznie. da majowi nie oszczędzam zbytnio i bajek, i filmów, i trudnych rozmów. efekt jest taki, że trzylatka (niespełna
) tłumaczy mi zawzięcie dlaczego jakiśtam bajkowy pirat jest zły i robi to cholera z głową oraz rozeznaniem rzeczy. rozróżnia zachowania, wie co mniej więcej jest dobre, a co mniej więcej jest złe. zaczyna już też dostrzegać, że bywają sytuacje, w których to "złe" wcale nie do końca musi być złe albo przynajmniej ma jakieś usprawiedliwienie solidne. ot rośnie mi człoiwiek pod bokiem, z czego jestem niezmiernie dumny ![]()
Mnie zastanawia jedno : w jaki sposób przedstawiane w opisach książek ostrzeżenia nie kolidują z wałkowaną do znudzenia / obrzydzenia w liceum "literaturą obozową", która niejednego gracza w DooM/Quake/Carmageddon przyprawiała o mdłości...
he... dobre... Ciekawe czy opatrzą tez komentarzami np. Muminki (bezpłciowe, brak wyraźnego określenia roli rodziny i zły wpływ guseł i strachów na wróble..), Pippi Langstrumpf - niesforna, nierzeczna, złe wzorce, walczy szabla i nożem. Czerowny Kapturek - okrucieństwo, zwierzęta zjadają ludzi. Ludzie rozcinają zwierzętom brzuchy i wychodza z nich ludzie... itd... No czego to ludziska nie wymyślą, zeby takie bajki dzieciom pisac i wydawac i czytac... Na szczęście nowy minister edukacji jest wielkim erudytą i napewno się tym zajmie...





![[Valid RSS]](http://born66.net/skins/v5/validRSS.gif)



