Tak tak - to Naczelny Kowboj RP wraca do tiwi publicznej. Wraca po ponad 10 latach (program nadawano w 1994-96) wygnania. A ja - poniekąd zaskakująco dla siebie samego - cieszę się z tego. Pamiętam, kiedy WC kwadrans brylował w sobotnie wieczory w TVP. Uczyłem wtedy w szkole wiedzy o społeczeństwie i parę razy Cejrowski (edukacyjnie) posłużył mi za przykład nietolerancji i wstecznictwa. Ale to były inne czasy.
Teraz widzę w Cejrowskim lekarstwo.
Jego nowy program ma się nazywać WC/MC - czyli W.Cejrowski plus Maciej Chmiel.

Będzie się działo:

Spotkanie konserwatysty, tradycjonalisty, miło?nika muzyki country z liberałem, czy nawet libertynem, wielbicielem kultury miejskiej - rocka, grunge'a i hip hopu stworzy spektakularne widowisko.
Dzięki poczuciu humoru obu panów (tak, tak, panów, prowadzšcy przekroczyli już czterdziestkę!) i pewnej sympatii, jakš się darzš mimo dzielšcych ich różnic, sš oni w stanie docenić wzajemnie swe riposty, bon moty i zwischenrufy i nie zapiekać się w sporze.
Lata, jakie minęły od wielkiej wojny ideologicznej towarzyszšcej poczštkom III Rzeczpospolitej, kompromitacja zasady politycznej poprawno?ci, a jednocze?nie nowe objawy sporu między tradycjonalizmem a liberalizmem zwišzane z doj?ciem do władzy formacji prawicowych, powodujš, że konflikt między WC a MC odbijać będzie współczesne napięcia ideologiczne istniejšce w Polsce. Ale odbijać w złagodzonej humorem formie, bo przecież widać, że wszyscy musimy się tu porozumieć i uszanować swoje dziwactwa, fobie i dewiacje. (Chociaż? czy rzeczywi?cie?!)
WC i MC będš zapraszać do swego programu go?ci. Zazwyczaj jeden z gospodarzy będzie popierał go?cia, za? drugi oponował wobec jego poglšdów czy zachowań. W ten sposób każdy z go?ci zostanie przedstawiony z dwóch punktów widzenia.
Konflikt między WC a MC nie będzie kończył się wraz z opuszczeniem przez go?ci studia. Gospodarze zostawieni sami sobie będš kontynuowali spór, poruszajšc aktualne tematy, komentujšc doniesienia agencyjne, rozmawiajšc o najnowszych trendach w pop kulturze, modzie czy stylu życia.

Celowo zostawiam oryginalne kodowanie :)

A teraz wyjaśnienie, czemu Cejrowski mnie nawilża?
Bo ja się nudzę!
Zwyczajnie - Mumio już mnie nie porusza. Ekrany są pełne postaci, które pozbawione są fantazji - jak Kubuś Wojewódzki lub dobrego smaku - jak Szymuś Majewski. Z drugiej dla kontrastu mamy śmiertenie poważnych i koturnowych tzw. dziennikarzy - począwszy od Moni Olejnik, przez Dorotę Gawryluk, a skończywszy na byłym basiście - Janku Pospieszalskim. Te dwa ostatnie programy wydają mi się szczególnie nie zjadliwe - ociekają agresą i (właśnie!) brakiem nawet chęci zrozumienia drugiej strony.

Wszystko to mnie odrzuca.

Więc szukam panaceum. Czegoś, co odczaruje ten zły klmat, a jednocześnie zaoferuje szansę na oddech, na inspirację, na życzliwe - choćby przez pryzmat ironii lub dowcipu - spojrzenie na drugiego człowieka: wraz z jego słabościami, zabobonami, fobiami...

Na to liczę przy programie Cejrowskiego i Chmiela.
Mam tu nadzieję, iż będę miał wybór - będę mógł dać wiarę jednej lub drugiej stronie - albo pozostać przy moim stanowisku. Bo w innych programach czuję się przymuszany, czuję jakby ktoś mi coś na siłę chciał wciskać. Być może WC/MC nie wpadną na te rafy.
Zobaczymy.

I na koniec:

'WC/MC' to projekt cyklicznego programu, który czeka na podpis w Telewizji Polskiej. Na razie 1 maja 2006 o godzinie 21:40 w Programie 1 TVP trzy kwadranse z Wojciechem Cejrowskim, czyli 'Produkt jednorazowy'. mamy nadzieję, ze da on wyobrażenie, czym będzie 'WC/MC'!

Porównaj z słowami autora.