Wpisując poprzednią notkę o Cyfrze plus byłem naprawdę wkurzony. Ale nie poprzestałem na napisaniu notki. Zatelefonowałem do tej telewizji.
I doczekałem się rewanżu.

Żeby zadzwonić do Cyfry trzeba się autoryzować pełnymi danymi uzytkownika - co też zrobiłem, więc doskonale wiedzieli, ko i w jakiej sprawie telefonuje. Dodatkowo - zażyczyłem sobie od operatorki, która odebrała rozmowę, żeby przekazała osobom odpowiedzialnym, iż ich oferta programu lojalnościowego jest żenująca i działa zniechęcająco - w szczególności dla takich lojalnych płatników, jak ja. Rzecz jasna nie pieniłem się i nie krzyczyałem do boga ducha winnej telefonistki w Cyfrze - szkoda ją stresować. Tym bardziej, że - sądząc po tonie głosu i całości rozmowy - była to osoba początkująca. Spokojnie i rzeczowo wyjaśniłem jej, dlaczego ich mniemana oferta mnie obraża i jestem nią oburzony.
A co kurna!? Płacę i mam choć tyle praw, żeby powiedzieć co o nich myślę.

Minął może niecały tydzień od mojego telefonu do syfry, a tu dzowni ktoś od nich - chce rozmawiać z moją żoną, która formalnie jest abonentką.
Najpierw odpytano ją, co jej nie odpowiada w programie promocyjnym. Anettka pamiętała moje wyjaśnienia i je powtórzyła. Niestety, nie otrzymała pocieszających informacji np. o tym, że źle zrozumieliśmy ideę Złotych Plusów lub że program poszerzono i my jako wyssani z kasy przez Cyfrę Plus mamy jakiś nowy, niespodziewany bonusik.
Jednak w ramach - jak ja to rozumiem - otarcia łez, zaoferowano nam inną promocję: 10 dodatkowych kanałów za 1 (słownie: jeden) zł miesięcznie przez następne 6 (słownie: sześć) miesięcy - po tym okresie mogę kontynuować korzystanie z tych kanałów (wg ceny katalogowej) lub zrezygnować. W tych nowych kanałach są: National Geographic, Animal Planet, TCM, Cartoon Network, MTV2, ESPN Classic, BBC Prime, Eurosport 2... i coś tam jeszcze. Mnie szczególnie interesują trzy pierwsze. Więc powiedziliśmy tak.

Skorzystałem z oferty dlatego, że zwyczajnie doszedłem do wniosku, iż należy mi się ten drobny bonus jak psu buda. I tyle.

Reakcja Cyfry plus wcale mnie nie zachwyca. Jak pisałem: oni mi łaski nie robią. Oczywiście to, że odnotowali moje rozczarowanie, oddzwonili, złożyli ofertę odbieram wyłącznie jako chęć pewnego ratowania twarzy z ich strony.