Wspominałem poprzednio, że słuchawki dostarczone z playerem Samsunga dopiekły mi i zechciałem byłem je zmienić. Otóż pogrążyła je słaba ergonomia: były twarde i jakoś cholery nie chciały siedzieć wygodnie i trwale w moich małżowinach - w prawej szczególnie: prawa słuchawka często wypadała. A przy tym samo ich wsadzanie sobie w uszy było akcją dość bolesną - jak zresztą w przypadku każdych słuchawek tego typu.

Nastąpiła więc zmiana słuchaweczek.

słuchawki KOSS

Zacytuję za stroną sprzedawcy:

Słuchawki Koss Sparkplug dostosowują się do kształtu i rozmiaru ucha użytkownika. Miękka gąbka szczelnie wypełnia ucho izolując od otoczenia. Dostarczają niesamowite wrażenia słuchowe przenosząc czyste niskie tony (bas) i drżenie. Idealnie komfortowe, profesjonalne słuchawki, świetne do odtwarzaczy mp3.

Ten opis jest prawdziwy. Bardzo dobre izolowanie, miękkie brzmienie z akcentem na niskie pasma, ale bez utraty wrażenia przestrzenności i klarowności tonów wysokich.
Faktycznie świetnie pasują do moich uszu: łatwo się je wkłada, mając je na uszch można swobodnie odwracać głowę bez ryzyka obluzowania słuchawki lub wypadnięcia, słyszalność obydwu kanałów jest wyborna. To ostatnie zapewne dzięki samej konstrukcji tego sprzęciku - gąbka otacza nieduży patyczek, który poniekąd kieruje dźwięk zawsze centralnie do ucha - bez względu na faktyczne ułożenie całej słuchaweczki w uchu. W fabrycznych słuchawkach było inaczej. Zdarzało się, iż krzywo wetknięta w ucho słuchawka obcinała część dźwięku i np. trzeba było się męczyć z jej właściwym wypozycjonowaniem w małżowinie ucha. Teraz mam ideał.

świetne słuchaweczki KOSS Spark

Owszem - cena tego ekłipmentu jest wysoka, ale trafiłem na promocję, gdzie wysyłka była za darmo, więc zdecydowałem się dość łatwo. Tak, czy owak - oto jestem kolejnym zadowolonym uzytkownikiem Spark Plug. Czego i wam życzę :)