dodane dotąd komentarze
piłem, ździebko do gustu mnie nie przypadło. może dlatego, że z kija lane było i diabli wiedzą co tam mogli domieszać.
jak już pić coś ciemnego to portera. żywiec eksportowy jest od-je-cha-ny i nie do zdobycia :/. nawet nie wiem czy jeszcze robią na eksport w takich małych buteleczkach. nigdzie tego nie ma. swego czasu spróbowałem raz i zakochałem się w tym porterku.
E no ... porter Żywca jest nie do złapania? NIe bardzo wiem, co to jest ten 'eksportowy porter' - bo jeśli jest to (z definicji) napój, którego w Polsce nie ma... no to qpa. Ale jeśli to jest 'porter z Żywca' jak na tym obrazku:
http://born66.net/porter.png
to masz u mnie sześciopak...
ciemne piwo nie jest dobre![]()
Dobry to jest ciemny Guinness ![]()
Porter tak jak i jakakolwiek produkcja Żywca mi nie podchodzi. ![]()
krzychu: tak, mniej więcej tak to wygląda. wersja eksportowa ma jakieś napisy jeszcze na etykiecie informujące, że to właśnie wersja eksportowa
. to piwsko dostarczane na nasz rynek piłem i dam se kilka włosów uciąć, że smaki różniły się dosyć drastycznie. na korzyść eksportowej wersji.
nie pytaj się mnie dlaczego. to już żywiecka tajemnica ![]()
CoSTa: czyli prawie jak...eksportowy Żywiec. Prawie robi różnicę![]()
piłem, wole warke, za bardzo aromatyzowane i ogolnie smakowalo jakos jak jak.. nie wiem, dziwnie
uwielbiam ten browar, szkoda ze go u mnie nigdzie nie mozna dostac...






![[Valid RSS]](http://born66.net/skins/v5/validRSS.gif)



