dodane dotąd komentarze
A politycy? są poza skalą???
))
O ... fak... zapomniałem!
Ale wiesz: myśmy sobie szukali ludzi, którzy z zawodu stają w sytuacjach, gdzie faktycznie kłamstwo musi być popłnione. Natomiast polityce to jakby robią z włąsnej chęci, dla zabawy i otumanienia widzów - to jakby zupełnie inna kategoria. ![]()
Może na szczęście dla nich?
Z pewnością nie dla zabawy, tylko dla osiągania własnych korzyści i wpływów. Ehhh.
Ale z drugiej strony czy o Tajemnicy Spowiedzi św. mówimy gdy kapłan ją zachowuje, że kłamie???
Lekarz zachowujący tajemnicę choroby, prawnik zachowujący tajemnicę klienta i dziennikarz zachowujacy tajemnicę informatora - to profesjonaliści wbrew pozorom.
Moim zdaniem trzeba delikatnie ważyć, i znacząco rozróżniać tych którzy kłamią, od tych, którzy trzymają język za zębami w imię wyższego dobra.
Tych SOA#1 też gdzieś tu mamy? ![]()
Tak zupełnie na boku, ale troszeczkę o rankingach naj... to rozmawiałem ostatnio z grupą Czechów i wiecie kto u nich najwięcej pije (znaczy często zagląda do kieliszka - czasami zwanego pucharkiem
)? Jak nie macie pojęcia to a, b z powyższej listy i to w tej samej kolejności. Byłem troszeczkę w szoku.
Ale SOA#1 to najszczersza i najczystsza prawda. U mnie zawsze wszystko działa, to userzy robią problemy ![]()
SOA#1 - to jest u mnie biuro obsługi klienta ![]()
największym kłamcą jest twój pracodawca obiecujący ci podwyżke ![]()
a osobą, która najwięcej ludzi naraz oszuka? POLITYK
np: z K.Marcinkiewicza: "Wybudujemy 3mln mieszkań" - przed wyborami
po wyborach: "Program mieszkaniowy będzie realizowany. 3 miliony mieszkań przez 8 lat, może nie zbudujemy, bo to jest źle powiedziane." (...) "Nie my wybudujemy 3 miliony mieszkań, tylko Polacy zbudują przy wsparciu rządu."
Niech mi ktoś powie czy to normalne już zjawisko gospodarczo-polityczne, iż co pewien czas żyjemy w okresie (przedwyborczy) kreowania ułudy i permanentnego fałszu? A następnie przenosimy się do kwalifikacji złego zrozumienia słowa wypowiadanego przez tychże.
Jestem w trakcie realizacji mojego wolnostojącego M. Z jakichkolwiek dobrodziejstw rządu Marcinkiewicza nie skorzystam - co najwyżej z Belkowych. Daję sobie rękę uciąć, iż będą wliczali moje M do tego swojego planu.
Trochę przewrotnie w tym temacie to jak już ktoś mówi "my wybudujemy" to niech ma na myśli kto to ten "my" jest. Ja nie jestem z grupy tych trzymającej władzę.
@Sebastian
Bardzo mi się spodobał ten argument z ilości - masowości kłamstwa politycznego ![]()
Bardzo trafny.
A co do Marcinkiewicza i PiSu - oni jak dotąd jadą wyłącznie na 'słowach'. Np. ostatni przykład z 'parafowaniem' vs. 'podpisaniem'.
W Rzadzie PiS-u znajdziemy ludzi z kategorii BMW - bierny, mierny ale wierny, do tego kompletny ekonomicznych ignorantow. Stad ich chciejstwo i uluda, iz wszystko zalatwi sie ustawami.
ustawami - tru... ostatnio u T.Lisa był A.Urbański z Kancelarii Prezydenta - jako interlokutora miał Rokitę. I właśnie Rokicie machał przed oczyma papierami, gdzie miał rzekomo wpisaną ustawę (tu: bodaj o likwidacji WSI) autorstwa Platformy!
Więc pokazuje to z jednej strony rozbijacką metodę działania PiSu (czy będzie pan w opozycji do rządu Marcinkiewicza, który przecież uchwalał będzie WASZĄ ustawę? - pytał Rokitę), a z drugiej pokazuje, iż być może sam PiS ma naprawdę niewiele do powiedzenia od siebie jeśli chodzi o szczegółowe legislatury i będzie się tu zwyczajnie żywił tym, co kto inny i wcześniej zrobił ...
Oglądałem ten program o którym Krzysiek piszesz. Najgorsze w tym wszystkim jest, że oprócz dość zapalnego charakteru całej dyskusji opierającej się głównie na 100 dniach Rządu zapowiedzi i niczego więcej, Panowie nie rozumieją siebie nawzajem. Tu Rokita mówi o likwidacji WSI i ich planach przedwyborczych z tym związanych (PiS też to zapowiadał) oraz pełnego poparcia PO a tu Urbański mówi, że nie mogą tego wprowadzić bo nie mają większości. Do diaska PO jak mówi, że poprze to nawet będąc w opozycji do PiS można przewidywać, że tak się stanie (czas w sumie nie przedwyborczy) i większość jest jak na dłoni. Na co oni czekali przez te 100 dni jak mają wszystko na tacy. Do tego puenta jest dość znacząca, bo to teraz obóz prezydencji jest rzecznikiem rządu. Zaczyna robić się niesmacznie ze względu na brak w tym wszystkim zrównoważenia. I to niestety kolejny tego przejaw po występkach z Marszałkiem. IMVHO dochodzę do zdania, iż wybór dwukrotny PiSu jest najgorszym w III RP.
@sebastian: a coś mi mówi, że chłopaki dopiero się rozkręcają :/... cyrk się zacznie kiedy samoobrona z lpr zaczną egzekwować pakt. no bo nie oszukujmy się, chłopaki z samoobrony i lpr tylko czekali aż sobie pis strzeli w stopę czymś takim. poparcie powoli ale systematycznie dla pisu spada = mniej kombinowania w temacie rozwiązania parlamentu = większe pole działania dla samoobrony i lpr. i wtedy coś mi się wydaje dopiero zobaczymy kurioza, jakich jeszcze w tym kraju nie było. zaczną kaczki tracić grunt pod stopami to się dopiero rozpocznie jazda bez trzymanki,
dogadać się? prawica? w tym kraju? w kaczyńskimi grającymi (jeszcze) pierwsze skrzypce? wolnego... czterech lat im nie starczy na porozumienie. szkoda tylko, że kraj będzie na tym tracił. giełda spadnie, inwestorzy pójdą w cholerę, gospodarka przystopuje a my odczujemy to w kieszeniach :/
@Sebastian
Do tego puenta jest dość znacząca, bo to teraz obóz prezydencji jest rzecznikiem rządu. Zaczyna robić się niesmacznie ze względu na brak w tym wszystkim zrównoważenia - 100% racja. Ten brak zrównoważenia Rokita oczywiście wytknął Urbańskiemu i miał rację: tego w naszym pięknym kraju mlekiem i miodem płynącym jeszcze nie było.
Podobnie jak ty zaczyna się tego właśnie mocno obawiać...
@CoSta
Co do dogadywania się prawicy - u nas z naszymi zaszłościami ogkroągłostołowymi prawica nigdy się nie dogada. Ale zrówć uwagę na jedną nową rzecz: wrótce nie będzie się z kim dogadywać, bo będzie tylko jedna prawica - czyli PiS.
Idę o zakład, że jak tylko LPR z Samoobroną zaczną im podskakiwać (co nastąpi wcześniej, czy później), to PiS skutecznie rozmyje te formacje i nagle Wysoki Roman obudzi się nie w klubie parlamentarnym, ale co najwyżej w kole.
Do tego tylko dołożyć PiSowe parcie na stołki i plany odrzucenia "ustawy kompetencyjnej" (chodzi o konkursy na stanowiska w administracji publicznej) i mamy prawdziwy obraz obiecanek cacanek. Żeby było bardziej kontrastowo to przypomnijcie sobie hasło tanie państwo i odnieście to do:
- deficyt budżetowy za rok 2005 (Belkowy) wyniósł 28,5 mld
- planowany deficyt budżetowy na rok 2006 to 30,5 mld
Do tego prawdę mówiąc, to mimo kilku person, IMVHO rząd wcale nie jest taki zły - osobowo. Bruździ w tym wszystkim jakiś dziwny sufler a aktor jest niestety zupełnie nie przygotowany.
Co do samych planów na przyszłość i tej koalicji parlamentarnej to popieram co się o tym wszystkim mówi. Najbardziej ciekawie przedstawia to cytat z już wymienionego programu:
Cytat z zakończenia słowa Tomasza Lisa:
"Zobaczmy, co państwo myślą o tym pakcie stabilizacyjnym. Czy będzie trwały?. Oto wyniki. 16 % TAK, 84 % NIE."
--- brawa publiczności ---
"To jest bardzo dobra wiadomość dla tych, którzy ten pakt stabilizacyjny podpisali bo wynika z tego, że właściwie nie będzie nadziei, które mogliby zawieść."
więcej do poczytania tutaj: http://tomaszlis.wp.pl/wid,...
Tak tak - pointa Lisa była wyborna ![]()
W obydwie strony: zarówno wobec zwolenników tej koalicji strachu, jak i jej przeciwników ![]()
To się nieczęsto udaje.
krzychu: z tym brakiem możliwosci dogadania się to słuszność absolutna. ale co do tej prawicy to nie jestem taki pewien. pis jest póki co mocne ale łaska wyborców na pstrym koniu jeździ. zauważ, że mimo wszystko scena polityczna nie polaryzuje nam się wedle poglądów gospodarczych (te wszyscy równo mają socjalistyczne) ale wedle poglądów ideologicznych. obecna monokultura prawicy nie jest jednak aż tak bardzo spójna. zobacz co się stało z liberalną ponoć PO w trakcie wyborów - radykalizacja poooszła jak po maśle. nie wiem dlaczego i po co PO skręciła w tę stronę ale zrobiła to. i tym sposobem mamy prawicę, prawicę radykalną i prawicę radykalną bardzo.
giertychowi i lepperowi scenariusz przedstawiony przez ciebie teoretycznie grozi ale tylko teoretycznie imo. wraz z zawłaszczaniem państwa i pokazywaniem prawdziwiej swej twarzy, pis zacznie tracić poparcie. zaczynają nam się obiawiać pomysły pisu na rządzenie, które konsternują czasem już samą prawicę. a będzie z czasem jeszcze lepiej. na tym wygra i lepper, i giertych. spokojnie przeczekają kaczyńskich, powalczą o głosy przy kolejnych wyborach. pis nie przeprowadzi wyborów przy sondażach dających tej partii wyniki niemal jednakowe z PO. z czasem, gdy notowania jeszcze bardziej spadną, wybory odejdą w niebyt. i wtedy lepper z giertychem pokażą pazurki. pis aby móc w ogóle pozostać u władzy będzie musiał iść na daleko idące ustępstwa a chłopaki z samoobrony i lpr takiej okazji nie przepuszczą ![]()
o prawicę jestem spokojny: będzie jak było tyle że z większym radykalizmem. bladego pojęcia nie mam do jakiego etapu to dotrze. co najwyżej PO wyprzedzi pis w sondażach, przed następnymi wyborami poprowadzi kampanię socjalną do bólu, być może pokrzyczy jakieś radykalne hasełka i przejmie władzę gładko. i nie pisu musi się obawiać (ta partia dopiero zaczyna się kompromitować) a właśnie lpr i samoobrony. o te dwa byty jestem spokojny. lpr może i jest mała ale dobrze wie gdzie są konfitury
. andrzej zaś dorobił się wiernego elektoratu a teraz może szeroko sięgać po elektorat tradycyjnie socjaldemokratyczny. dlaczego?
bo lewicy praktycznie rzecz biorąc nie ma. to znaczy jest ale nie istenieje w mediach. prócz akcydentalnych wypowiedzi kilku polityków nie słychać o partiach lewicowych czy socjaldemokratycznych NIC. więcej i częściej czytałem ostatnio o psl-u niż o sld czy sdpl... dziwnie to sobie chłopaki tam układają ale to nie jest sposób na prztrwanie a tym bardziej na wygrzebanie się z dołka.
ogólnie: fajnie jest i wesoło. a będzie coraz fajniej i weselej ![]()
@CoSTa: ogólnie: fajnie jest i wesoło. a będzie coraz fajniej i weselej
Tylko czemu ten żałosny samobójczy pamflet ma NAS tyle kosztować? Ta klasa polityczna jest IMVHO najzwyczajniej nieodpowiedzialna, nie dorosła do odpowiedzialności za Państwo. A najbardziej boli to, iż mimo dobrych chęci niektórych osób za dużo jest wokół tego wszystkiego "anonimowych psujów", którzy mają za duży wpływ na całą sytuację.
@CoSta
och - widzę u ciebie podwyższony poziom optymizmu co do przyszłej pozycji i roli PiSu. Ja jestem tu pesymistą. Poniekąd podziwiam Kaczyńskich, choć często uznaję ich działania za szkodliwe. W ogólności podzielam twoją ocenę - np. co do roli sondaży i ich wpływu na strategię PiSu. Myślę jednak, że obecnie obie partie strachu są za słąbe, żeby eskalować wobec Kaczyńskich swoje żądania. Owszem - ugrają coś od czasu do czasu, ale raczej niewiele.
Co do jednego różnię się od ciebie dość mocno: masz IMVHO złudne wrażenie, że PiS się dopiero zaczyna kompromitować. Być może jest tak w twoich oczach lub w twoim środowisku - np. internauci to często zwolennicy PO i najczęściej przeciwnicy PiSu. Ja widzę jednak, że w mniejszych miastach jest wręcz przeciwnie: nie ma śladu nawet wrażenia kompromitacji.
krzychu: w kwestii tej kompromitacji to chciałbym się trochę wytłumaczyć. owszem, masz słuszność jak najbardziej, sam doświadczyłem nomen omen empirycznie
jak to wygląda na żywo, w stereo i w kolorze w niewielkim mieście na wschodzie kraju. ślepa wiara w uzdrawiającą moc kaczyńskich prawie że równa wierze w cudowność ojca dyrektora :/... no niestety, nie wiem na jakiej podstawie ale niektórzy ludzie głęboko w braciszków wierzą.
ale kompromitowanie się pisu widzą ludzie w miastach większych. mało tego - klasa powiedzmy średnia, tak jak zazwyczaj ma głęboko w dupsku co się w kraju wyprawia, zaczyna powoli stawać się coraz bardziej aktywna. trzeba przyznać kaczyńskim, że rozruszali mieszczuchów nieco. gdzie nie pójdę, z jakim od dawna nie widzianym znajomym się nie spotkam - zawsze w końcu pogadanka zejdzie na pis i politykę w ogóle. wnioski z tych naszych rozmówek są zazwyczaj podobne: to ma być niby sprawowanie władzy?
sta i moje wnioskowanie o kompromitującym się pisie. a mam niedparte wrażenie, że z czasem ludzi tak określających dziejącą się politykę w wykonaniu braciszków zacznie przybywać.





![[Valid RSS]](http://born66.net/skins/v5/validRSS.gif)



