Idąc za ciosem Maćka, pochylam się z troską i zamyślam ociepinkę refleksyjnie.

Dla zarażonych przeze mnie zasady zabawy: podajemy pięć mało znanych faktów na temat swojej osoby i zarażamy kolejne pięć ofiar.

Oto poniżej parę wybiórczych - i publicznie raczej nie znanych - prawd o mnie:

1. gdy spożywam efektywnie, to objawia się to spowolnieniem mojej wymowy (i wyostrzeniem myśli),
2. w dzieciństwie spędzonym na wsi moim marzeniem było zostanie traktorzystą,
3. uwielbiam regularny tryb życia - wg zegarka wstaję, jem posiłki, kładę się do łóżka,
4. jestem anarchistycznym typem konserwatysty - nudzi mnie rzeczywistość i czasami bawię się jej zakrzywianiem,
5. nie mam za krzty poczucia humoru. No, chyba, że chodzi o czarny humor.

Ponieważ cała powyższa akcja ma być rodzajem łańcuszka, wirusa, więc puszczam strzałkę do: CoSty, Marcina, Hadreta, cynamonowej i Krzyśka.