dodane dotąd komentarze
Pozdrów czasowysysacza ![]()
Uprzejmie ci dziękuję Andrzeju! Ty chyba dobrze wiesz, jak działają czasowysysacze ![]()
Stawiając w tym roku choinkę mocno się obawialiśmy, ajk to się skończy ... ale jak na razie udaje nam się. Choinka nadal jest nie tknięta!
Gorzej było dziś rano. Oto Kacper pozwolił spać odrobinę dłużej niż zwykle - obudził się ok. 6:30. Jednak po przebudzeniu i zjedzeniu swoje śniadanka - grysik na mleku - zaczął się zabawiać po swojemu: wkładał sobie do gębusi palce tak, aby wymusić wymioty. I skubany zrobił to! Zwymiotował na mamę i na łóżko... A więc zaczęliśmy dzień. Jak co dzień.
YEAH! młody rządzi! pozdrowienia i trzymacie się. da majek pod tym względem nieco łagodniej nas traktował choć w sumie ostatnio dostała jakiejś energii nieziemskiej i odkrywa świat dookoła a przede wszystkim - co się rozbić może. dzieci są fajne ![]()
Eh a moja kobieta nienawidzi małych dzieci, aczkolwiek teraz dostaje jakiegoś dziwnego zachwytu nad nienarodzonym jeszcze dzieciakiem siostry...
Raczej nie prędko czekają nas takie czasowysysacze... ![]()
Trzymajcie się tam jakoś i pomyślcie, ze za kilkanaście lat inne kłopoty będą - więc cieszcie się tym co teraz macie ![]()
Te kilkanaście lat to w zasadzie już mam i doświadczam w osobie mojej ukochanej pierworodnej córy Pauliny (12 l) ![]()
Dlatego pewnie bardziej działa mi na wyobraźnię to, iż za pewnie jakieś półtora roku Kacper już nas nie będzie dręczył tak jak obecnie. Będzie nas dręczył o wiele lżej. W pewnym sensie oczywiście. ![]()
Dalbys pare fotek czasowysysacza. Bedzie mozna lepiej przygotowac sie psychicznie do zaplanowania wlasnego ![]()
Link do fotki jest w tekście. A jako extras dodaję fotkę czasowstrzymywacza w wersji sylwestrowej.
Enjoy.
Wydaje mi się, że Kacpry tak mają - robią wszystko po swojemu i niewiele jest sposobów na to żeby ich przekonać że to coś można zrobić inaczej.






![[Valid RSS]](http://born66.net/skins/v5/validRSS.gif)



