dodane dotąd komentarze
zarobki w restaruracji nie pozwalające na opłacenie posiłków serwowanych w tejże restauracji?
a może laska po prostu ma dobry gust i wie co dobre ![]()
LOL, a może po prostu wie, skąd to żarcie jest, jak się je robi i stąd niechęć
A fakt faktem, Winiary może i sztuczne, ale smaczne (:
CoSta
Żarcie w plastikowych kubkach nigdy nie jest dobre.
Hadret
Ja też nie chcę wiedzieć, jak to jest przygotowywane - od dawna nie bywam w tej restauracyjce na jedzonku, choć chińszczyznę lubię bardzo. Restauracja Hoan-kien jest dokładnie pod oknami mojej firmy i czasami, jak stamtąd zawieje... oj to czuć, że aż hej... ![]()
No więc sam widzisz
Kobita wie co i jak i z dwojga złego woli już Winiary. A może reklam się naoglądała? ![]()
emiryk
Pracowałem jakiś czas w "restauracji" (wł. to fast-food, może deczko lepszy) i jak widziałem przygotowywanie jedzenia, przez kogo ono jest robione i w jaki sposób, to dochodziłem do wniosku, że wolę sobie sam gotować xD
Wyżej miało być empiryk ofcoz, sorki <.<
@Hadret
Zgoda, ale co innego samodzielne gotowanie - ono jest najlepsze - a co innego faszerowanie się sztucznymi instantami.
Aj tam, od razu faszerowanie. Brytole wpieprzają niemal same instanty, albo żrą w fast-foodach, rzecz jasna chleją tylko odrdzewiacz light, coby nie przytyć ;o Ja raczej należę do osób szczupłych a w ciągu 4-5 miesięcy przytyłem 5 kg ;p





![[Valid RSS]](http://born66.net/skins/v5/validRSS.gif)



