To, że tzw. polscy piłkarze rozegrają tylko trzy mecze to mnie nie martwi, bo kalendarium moje osobiste jest dostatecznie bogate:
2006-06-09: Kostaryka - Niemcy (18:00), Ekwador - Polska;
2006-06-10: Anglia - Paragwaj (18:00), Argentyna - WKS (21:00);
2006-06-11: Holandia - Serbia i Czarnogóra (15:00), Angola - Portugalia (21:00);
2006-06-12: Ghana - Włochy (21:00);
2006-06-13: Brazylia - Chorwacja (21:00);
2006-06-14: Hiszpania - Ukraina (15:00), Niemcy - Polska (21:00);
2006-06-15: nic nie obejrzę? szok...
2006-06-16: Argentyna - Serbia i Czarnogóra (15:00), Holandia - WKS (18:00);
2006-06-17: USA - Włochy (21:00);
2006-06-18: Australia - Brazylia (18:00), Francja - Korea Płd. (21:00);
2006-06-19: Hiszpania - Tunezja (21:00);
2006-06-20: Ekwador - Niemcy (16:00), Kostaryka - Polska (16:00) Anglia - Szwecja (21:00);
2006-06-21: Meksyk - Portugalia (16:00), Argentyna - Holandia (21:00);
2006-06-22: Czechy - Włochy (16:00), Brazylia - Japonia (21:00);
2006-06-23: Arabia Saudyjska - Hiszpania (16:00);

Oczywiście to jest terminarz fazy grupowej - pucharową chyba obejrze całą. Kursywą są mecze, które ze względu na czas rozgrywania mogę nie obajrzeć lub obejrzeć w części (np. drugą połowę)