Dziś wieczorem o godz. 21 TV4 zaczyna emisję jednego z moich ulubionych seriali: Millenium. Serialu w sumie dość niezwykłego i zarazem oryginalnego, jak na połowę lat 90tych XX wieku.
Najpierw: niezwykła, mroczna atmosfera. Częściowo przypominająca 7. Ale idąca o wiele dalej - w & pokazano jednego seryjnego mordercę, a w Millenium mamy cały ciąg podobnych sytuacji. Spajają je dwie klamry.
Pierwsza to główna postać analityka kryminalistycznego Franka Blacka - obdarzonego niezwykłym darem empatii miejsca zbrodni lub samego zbrodniarza. Dar tyleż nadprzyrodzony, to uciążliwy i wyniszczający związki w jakich żyje Frank. To prosta droga do destrukcji jego rodziny.
Genialnie obsadzono rolę Blacka - charyzmatyczny i charakterystyczny zarazem Lance Henriksen. Idealnie spasował do tej serii - ból i napięcie właściwe jego twarzy i postaci precyzyjnie dopłeniają całość przekazu filmu.
Druga to dość zaskakujący pomysł na wątek przewodni serii (dotychczas trzech - 67 odcinków w sumie): apokalipsa - taka, jak opisuje ją św. Jan. Otóż Fank zostaje zatrudniony przez tajemniczą organizację Millenium, która śledzi zbrodnie zrealizowane w nawiązaniu do Apokalipsy.
Czy rzeczywiście nastąpi Apokalipsa? Czy i jak objawi się Bestia?
Właśnie takie wątki przenikają serial Millenium i znajdują zaskakujące objaśnienia.
Zapraszam. Gorąco zapraszam!
autor: empiryk, 16.05.2006, 16:50:10, 2, artykuł ma już:2 lat, 1 dni, 11 godzin, and 59 minut!