Potępiam.

Potępiam pieprzonych maślaków, którzy poruszją się po drogach zaśnieżonymi samochodami! Ja oczywiście wiem, że nie każdy ma garaż - cała fura ludności musi trzymać samochody pod chmurką, ale bez przesady...
Jak kuchnia macie zasypany samochód, to spędźcie te 10 minut i miotełką / drapaczką / własnymi pazurkami usuńcie śnieg z całej przedniej szyby oraz przedniech i tylnych lamp! Podobnie z bocznymi szybami w drzwiach i lusterkach bocznych. Żadni pieprzeni drogowcy nie zrobią tego za was! Wasze lenistwo jest porażające ...