Tak sobie czytam o wielkim sukcesie tego wspaniałego zawodnika.Wiele moich snów już się spełniło. Byłem mistrzem Polski, zdobyłem Puchar Polski, grałem w turnieju finałowym Ligi Mistrzów. Przeżyłem wspaniałe chwile, zdobywając mistrzostwo świata juniorów. Teraz chciałbym stanąć na podium wielkiej, prestiżowej imprezy z drużyną narodową. Kto wie, może ten sen spełni się już we wrześniu, podczas mistrzostw Europy w Rzymie.

I cholerka życzę mu tego właśnie: podium jesienią tego roku.