Paulinka siedziała sama w pokoju, a ja się kąpałem w łazience. Po kąpieli wracam i zastaję córę z naręczem książek ...
Kolejno wyciąga książki i relacjonuje: Mama powiedziała, że to sobie mogę wziąć do czytania ... [1] a to też chcę przeczytać, bo w "Tomkach" było o szamanach, czarownikach [2]... a to... bo lubię o robotach [3] no i to też przeczytam, bo już książkę do historii przeorałam tam i z powrotem, a lubię czytać o historii [4]

Objaśniam:
[1] A.Christie "I nie było już nikogo"
[2] M.Eliade "Szamanizm i archaiczne techniki ekstazy"
[3] S.Lem "Bajki robotów"
[4] A.Albert (W.Roszkowski) "Najnowsza historia Polski 1918-1980"

No cóż ... trochę oniemiałem ... i zdecydowanie odradziłem "Szamanizm", zaś jako zamiennik Roszkowskiego zasugerowałem P.Jasienicę "Polska Piastów"
Ale nie oszukumy się -- chociaż Paulinka umie szybko przebić się przez cegłówy typu "Harry Potter" i serio może zabrać się za Roszkowskiego, to Eliade ją znudzi :)