dodane dotąd komentarze
Postawmy pomnik z własnych serc! Czystości serc!
Dla wszystkich, ale nie dla każdego
Miniony tydzień był niezwykły. Wspaniały. Niepowtarzalny.
Ale bądźmy ostrożni, by idole nas nie zaślepiły.
Media przekonywały, że Polacy nagle stali się życzliwi wobec siebie, bo największy Polak przełomu XX i XXI wieku zmarł w glorii świętości. Ale czy to prawda?
I faktycznie - kościoły, place, Błonia - zapełniły się ludźmi poruszonymi do głębi. Nikt ich nie zmuszał - przyszli z własnej woli, ich łzy nie były udawane. To fakty.
Ale - oby idole nas nie zaślepiły. Obawiam się, że znajdzie się teraz nie mała rzesza chętnych do stawiania pomników, nadawania imienia, usypywania kopców itd. -- jednak wiem, iż na pewno nie o to chodzi! Gdyby tak miało być, należałoby uznać, że do tych ludzi Wojtyła nie przemówił - oni go nie rozumieją.
To nie jest ziarno zasiane przez ten pontyfikat.
Wojtyle w jego posłudze piotrowej nie o to chodziło.
Żeby było jasne - mam poczucie, iż Jan Paweł II był świętym człowiekiem.
Nie zastanawiam się, czy rzeczywiście w sensie kanonicznym wypełnił swoim życiem kryteria zaliczenia do grona świętych. Ale idol podczepiania się pod Wojtyłę już wyściubia swoją ochydną mordę w Polsce. Wojtyła pochylał się nad człowiekiem, zwykłym -- takim jak ja lub ty. Ale nie chciał być stawiany na piedestałach. Do cna był świadom swojego człowieczeństwa: niedoskonałego, niepewnego, błądzącego, ale żyjącego w nadziei.
Uczmy się Jana Pwała II, a być może lepiej poznamy siebie samych.

btd
bytowisko
CoSta
chlip
cynamonowy
dinven
eNJey
futomaki
Hadret
homografia
krakoff
private hell
marketoid
J.Szczepanek
kapelan68
Kłoczu pajęczaki
RAFi
Salvadhor
tatanek
te dwie
Unger
walth
vroobelek
| Pon | Wto | Śro | Czw | Pt | Sob | Nie |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
| 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 |