Zima tej zimy była naprawdę sympatyczna.
Ja jako dojeżdżający do pracy 130 km (tam i z powrotem) doceniłem czyste i suche drogi. A jako mieszkaniec domku jednorodzinnego ogrzewanego hybrydowym (węgiel vs. gaz) CO nie lubię płacić słonych rachunków za węgiel i drewno lub nawet za gaz.
Ale niestety - co się odwlecze, to nie uciecze - i zima w końcu nas dorwała. Przydały się opony zimowe w samochodzie. Przydała się kupiona w zeszłym roku ciepła zimowa kurtka. No niestety przed wjechaniem do garażu trzeba odśnieżać samochód.
Zima pani kierowniczko ...

Alaska Ultra Force

Inne obrazki znajdziecie w galerii - oczywiście sugeruję oglądanie w original size.